Hejoo ^^
Dzisiaj mam dla was notkę "tematyczną", mianowicie 10 powodów, przez które nienawidzę wiosny.
1. Słońce... Nienawidzę słońca świecącego mi prosto w twarz, bo wtedy zawsze mi się chce kichać... Plus przez moją skórę nie mogę przebywać długo na słońcu.
2.Pyłki, pyłki wszędzie ;_; Alergie są bardzo ciężkie do przeżycia, ja podczas nich wyglądam jak wściekły królik...
3. Wszechobecne kolory. Nie lubię przesycenia kolorów w moim otoczeniu, najchętniej cały czas ubierałabym się na czarno ^^" A tu proszę, jakiś oczojebny żółty, czerwony, zielony.
4. Jeszcze raz słońce, bo świeci w monitor...
5. Trzeba nogi golić, bo sezon się zaczyna xD
6. I weź tu osiągnij wiosną kwintesencję tomboy'a...
7. Każdy wyciąga na dwór, bo fajna pogoda, a nikt nie patrzy na to, że zaraz może być zimno i padać ;_;
8. Mama wygania do ogrodu, żeby pomóc jej z roślinami...
9. Nie idzie wytrzymać podczas lekcji - duszne sale itp.
10. Pewnie wychowawczyni w bursie wymyśli jakieś grupowe udzielanie się i różne wyjścia, jak zawsze...
To by było na tyle. Ja po prostu czysto nienawidzę wiosny. Oczywiście są malutkie wyjątki, bo np. czasem lubię powąchać i popatrzeć na jakieś ładne kwiaty, ale wiecie, to tylko czasami.
To by było tyle na dzisiaj, trzymajcie się ; )
Raywen
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zapraszam do komentowania~