Hejoo~
W końcu piątek. Dla mnie to był ciężki dzień :c Lekcje do 15, a potem godzina powrotu do domu. Życie w internacie jest dość ciężkie. No, ale nie muszę wstawać codziennie o 5.
Szykowałam się do "Before I die" i znalazłam dużo fajnych obrazków ^^ Mam nowe postanowienie - zaczynam się konkretniej uczyć. Do tej pory przez chłopaka i nieograniczony dostęp do internetu olewałam naukę i jechałam na 4. Chciałabym mieć w 2, 3 i 4 klasie najlepsze średnie w klasie, jak nie w szkole. Od dzisiaj będę się uczyć codziennie ^^ Zwłaszcza przedmiotów, które w tym roku się kończą :D
Miałam dzisiaj historię i geografię -.-" Dwa przedmioty, których nienawidzę. Historyk nienawidzi dziewczyn, zwłaszcza blondynek. A baba od geografii jest po prostu dziwna, na wszystkich krzyczy. Tak sobie myślę, że może w czwartek zgłoszę się do napisania kartkówki z historii ^^ A na poniedziałek nauczę się na chemię i za tydzień poprawię fizykę :D Takie plany...
Cóż...
To tyle na dzisiaj, trzymajcie się, pa <3
Raywen
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zapraszam do komentowania~