Witajcie~
Jak wczoraj miałam tak dość rachunkowości, tak dzisiaj polskiego, ekonomiki i religii. Mamy klasę łączoną z innym profilem i tamci kończyli 3 lekcje wcześniej -.-" Nienawidzę szkoły! Na polskim nasza "kochana" wychowawczyni zadała nam 10 zadań dość długich... Na jutro... Plus muszę napisać jeszcze jakiś tam tekst z religii... Nie chce mi się, czy oni nie rozumieją, że są też inne przedmioty?!
Btw. dzisiaj była afera, jak na rachunkowości zostały te 3 osoby. Oczywiście nauczycielka podkablowała i ci co zwiali dostali ochrzan i za tydzień mają niby rodzice ich przyjść. Już widzę jak pędzą na spotkanie z kochaną panią B....
Dobra, to by było tyle na dzisiaj, nie chce mi się za bardzo przez te zadania pisać... Jutro chyba opublikuję post później, bo mam żonglerkę ^^
Trzymajcie się
Raywen
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zapraszam do komentowania~